O odpowiedzialności, przyjaźni i nadziei
Są miejsca, które zapamiętuje się na całe życie. Nie dlatego, że zachwycają przepychem czy rozmachem, lecz dlatego, że stają się świadkami wydarzeń ważnych dla ludzkich serc. Są też chwile, które pozostają w nas na długo, ponieważ zamykają pewien etap i jednocześnie otwierają nowy.
Takimi dniami były dla nas 13 i 14 czerwca 2026 roku.
Właśnie wtedy, w położonych u podnóża majestatycznej Ślęży Tąpadłach, odbyło się zaprzysiężenie członków funkcyjnych V kadencji E-Parlamentu Wolnych Ludzi.
Już wcześniej Krajowy Komitet Wykonawczy podjął decyzję, że inauguracja nowej kadencji odbędzie się właśnie tutaj – w niezwykłej Chatce u Romana. Nie był to wybór przypadkowy.
Tąpadła, położone przy słynnej Przełęczy Tąpadła, są jednym z najbardziej urokliwych zakątków Masywu Ślęży. Od wieków miejsce to przyciągało ludzi poszukujących ciszy, refleksji i bliskości natury. Ślęża – góra owiana legendami i tajemnicami – od dawna budzi szacunek oraz poczucie uczestnictwa w czymś większym niż codzienny pośpiech i troski.
W cieniu tej niezwykłej góry znajduje się Chatka u Romana – rodzinne gospodarstwo agroturystyczne, którego klimat trudno oddać samymi słowami. Domowe posiłki, przytulne wnętrza, sala kominkowa, miejsce na ognisko, sauna z grotą solną oraz kryty basen tworzą przestrzeń, w której człowiek bardzo szybko przestaje być gościem, a zaczyna czuć się jak u siebie.
Wielu odwiedzających podkreśla serdeczność gospodarzy i wyjątkową atmosferę tego miejsca. My również mogliśmy jej doświadczyć.
Jednak dla nas Tąpadła miały jeszcze głębsze znaczenie.
To miejsce od lat związane jest z osobą Janusza Zagórskiego – człowieka, którego wielu z nas uważa za inicjatora i duchowego ojca idei E-Parlamentu Wolnych Ludzi.
Janusza z gospodarzami Chatki u Romana łączyła serdeczna znajomość. To właśnie tutaj wielokrotnie gościli prelegenci wydarzeń organizowanych przez niego – między innymi Harmonii Kosmosu czy Forum Niekonwencjonalnych Wynalazków i Pomysłów. Przez ten dom przewinęło się wiele niezwykłych osób: naukowców, społeczników, pasjonatów, wynalazców i ludzi poszukujących odpowiedzi na pytania wykraczające poza utarte schematy.
Łączyła ich otwartość na dialog, potrzeba odkrywania nowych perspektyw oraz odwaga, by marzyć o świecie opartym na większej odpowiedzialności obywatelskiej.
Dla wielu z nas Janusz nie jest wyłącznie organizatorem czy twórcą różnych inicjatyw społecznych.
Jest przede wszystkim przyjacielem.
Człowiekiem, który inspirował innych do działania. Który potrafił słuchać, zadawać pytania i przypominać, że demokracja nie powinna oznaczać jedynie biernego przyglądania się decyzjom podejmowanym przez innych, ale aktywny udział obywateli w życiu wspólnoty.
Dziś Janusz Zagórski przebywa w śpiączce.
Choć nie mógł być z nami fizycznie podczas tego spotkania, jego obecność była odczuwalna niemal przez cały czas. Wracaliśmy do wspólnych wspomnień, rozmów i wydarzeń, które przez lata współtworzył.
Wszyscy czekamy na dzień, w którym ponownie będziemy mogli usłyszeć jego głos i zobaczyć jego charakterystyczny uśmiech.
Towarzyszy nam nadzieja, że jeszcze usiądzie z nami przy wspólnym stole, by opowiadać o kolejnych pomysłach i inspirować następne pokolenia ludzi szukających nowych dróg dla Polski.
Do tego czasu czujemy odpowiedzialność za to, by zasiane przez niego ziarno nie zostało zapomniane.
Dla wielu uczestników E-Parlament Wolnych Ludzi jest kontynuacją jego wizji społeczeństwa opartego na większym udziale obywateli w procesach decyzyjnych oraz rozwijaniu idei demokracji bezpośredniej. Wierzymy, że warto prowadzić dalszą dyskusję o tym, jak budować Polskę opartą na odpowiedzialności obywatelskiej, wzajemnym szacunku i aktywnym współuczestnictwie ludzi w sprawach publicznych.
Niezależnie od różnic poglądów jedno pozostaje niezmienne – idee żyją tak długo, jak długo znajdują się ludzie gotowi poświęcać im swój czas, energię i serce.
Właśnie z takim poczuciem spotkaliśmy się w Tąpadłach.
Z Krakowa do Alwerni przyjechał Jarosław Osiński, skąd wspólnie z Ryszardem Kamińskim wyruszyli do Tąpadeł. Z Wrocławia dotarli Małgorzata Łabędzka, Krystyna Maciąg oraz Damian Prędota.
Na miejscu byliśmy około godziny czternastej.
Po serdecznych powitaniach zasiedliśmy do wspólnego obiadu. Rozmowy od pierwszych chwil były pełne życzliwości i wzajemnej otwartości. Czuło się, że nie jest to zwykłe zebranie organizacyjne.

Towarzyszyło nam poczucie uczestniczenia w czymś ważnym.
O godzinie 16:00 rozpoczęła się uroczystość ślubowania.
Do uczestników obecnych na miejscu dołączyli zdalnie Joanna Gajda oraz Paweł Fijałkowski, dzięki czemu wszyscy wybrani przedstawiciele mogli wspólnie uczestniczyć w tym symbolicznym momencie.
Społeczność E-Parlamentu Wolnych Ludzi w referendum powierzyła funkcje następującym osobom:
• Małgorzata Łabędzka – Przewodnicząca Krajowego Komitetu Wykonawczego,
• Krystyna Maciąg – Wiceprzewodnicząca Krajowego Komitetu Wykonawczego,
• Joanna Gajda – Koordynatorka ds. kontaktów z otoczeniem społecznym i politycznym,
• Jarosław Osiński – Koordynator ds. promocji i marketingu,
• Ryszard Kamiński – Koordynator ds. e-głosowań,
• Damian Prędota – Członek Sądu Koleżeńskiego,
• Paweł Fijałkowski – Członek Sądu Koleżeńskiego.
Zgodnie ze statutem członkowie złożyli uroczyste ślubowanie:
„Ślubuję uroczyście służyć na rzecz dobra Polski, działać na rzecz suwerenności i wolności Polski i Polaków. Kierować się w swoich działaniach powszechnie akceptowanymi, ogólnoludzkimi wartościami oraz rzetelnie pracować na rzecz dobra E-Parlamentu Wolnych Ludzi.”
W tych słowach zawiera się coś więcej niż formalność.
Są przypomnieniem, że każda powierzona funkcja jest przede wszystkim służbą. Odpowiedzialnością wobec ludzi, którzy obdarzyli nas zaufaniem.
Po części oficjalnej przyszedł czas na to, co równie ważne.
Bycie razem.
Wieczorem rozpaliliśmy ognisko. Pogoda była zmienna – chwilami padał deszcz, po chwili wychodziło słońce, by za moment niebo znów zasnuły chmury. A jednak dokładnie wtedy, gdy nadszedł czas wspólnego spotkania przy ogniu, deszcz ustąpił.

Jakby wszystko wydarzyło się dokładnie wtedy, kiedy powinno.
Przy pieczonych kiełbaskach rozmawialiśmy o przyszłości E-Parlamentu, o wyzwaniach, planach i marzeniach. Były dyskusje pełne zaangażowania, ale też śmiech, wspomnienia i zwyczajne ludzkie rozmowy.
Czas płynął niepostrzeżenie.
Siedzieliśmy razem niemal do drugiej nad ranem.
Następnego dnia spotkaliśmy się przy wspólnym śniadaniu. Później część uczestników skorzystała z krytego basenu znajdującego się na terenie Chatki u Romana. Był czas na relaks, odpoczynek i regenerację po intensywnym poprzednim dniu.

O godzinie trzynastej zasiedliśmy do wspólnego obiadu.
Nie zabrakło także domowych wypieków, które stały się symbolem troski i serdeczności. Krysia przygotowała pyszne ciasto, a Małgorzata przywiozła własnoręcznie upieczoną szarlotkę.
Przy kawie rozmowy trwały dalej.
Już spokojniejsze.
Bardziej refleksyjne.
To właśnie wtedy najmocniej wybrzmiało coś, czego nie da się zastąpić żadną platformą internetową.
Prawdziwa wspólnota rodzi się z obecności.

Z możliwości spojrzenia sobie w oczy. Usłyszenia tonu głosu. Wspólnego śmiechu. Chwil ciszy, które nie wymagają słów.
Za nazwiskami, funkcjami i ekranami komputerów stoją konkretni ludzie – z własnymi historiami, doświadczeniami, troskami i nadziejami.
Wracaliśmy do swoich domów bogatsi nie tylko o doświadczenie oficjalnego zaprzysiężenia, lecz przede wszystkim o poczucie więzi.
O przekonanie, że warto spotykać się twarzą w twarz.
Że warto rozmawiać.
Budować relacje.
Wspierać się wzajemnie.
I nie pozwolić, aby idee, które mają służyć ludziom, zostały zagubione w codziennym pośpiechu.
Tąpadła stały się dla nas czymś więcej niż miejscem na mapie.
Stały się przestrzenią początku nowego etapu – V kadencji E-Parlamentu Wolnych Ludzi.
Niech złożone ślubowanie będzie nie tylko obowiązkiem wynikającym ze statutu, ale codziennym przypomnieniem, że wspólnota, odpowiedzialność, przyjaźń i wzajemny szacunek są fundamentem wszelkiego działania dla dobra innych.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tych wyjątkowych dni.
Dziękujemy za obecność, zaufanie i wspólnie spędzony czas.
A Tobie, Januszu…
dziękujemy za ziarno, które zostało zasiane.
Czekamy na Ciebie.
I wierzymy, że jeszcze nie raz spotkamy się przy wspólnym stole, by opowiadać o przyszłości, która rodzi się z odwagi marzeń i gotowości do działania.
Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach E-Parlamentu Wolnych Ludzi – nie tylko online, ale przede wszystkim po ludzku, twarzą w twarz.
Jarosław Osiński


